niedziela, 22 maja 2016

''Ewelina płacze'' Teatr Rozmaitości - Recenzja

       "Ewelina Płacze" to spektakl, który miałam okazję zobaczyć w Bytomskim Centrum Kultury w Bytomiu w ramach corocznie organizowanej w moim mieście Teatromanii. Sztuka była jednym z najważniejszych wydarzeń teatralnych 2015 roku, wiedząc to poszłam ją zobaczyć z wielkim zaciekawieniem. Początkowo spodziewałam się po samym tytule, że będzie to dramat, lecz po kilku chwilach już wiedziałam, że czeka mnie coś raczej zabawnego. Aktorzy Teatru Rozmaitości już od początku w bardzo swobodny sposób próbowali przenieść mnie w inny świat- świat aktorski. Była to zabawna komedia o tym jak trudno zagrać kogoś kim się nie jest i jak wcielić się w jego rolę. Tak w prosty sposób pokazali jak trudna i niezwykła jest praca aktora, jak wielkiego wysiłku wymaga. Sztuka ku mojemu zaskoczeniu w zabawny sposób pokazuje także nasze ludzkie oblicze- pełne sprzeczności  i kontrastów. To sztuka także o tym, jak trudno zachować tożsamość, bronić własnych wartości, pozostać sobą pomimo przeciwności losu . Godzina spędzona w teatrze z czterema aktorami na scenie, właściwie bez scenografii , z czarnym tłem całkowicie skupiła moją uwagę na grze aktorów- na tym,co mówią i co robią . A jednak nie można było się nudzić, na zmianę przeplatały się elementy humoru,nostalgii i zadumy. Widzowie przyjęli sztukę owacjami na stojąco , a dla mnie był to niezapomniany i pouczający występ.

tekst: Aleksandra Rzycka 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz